wtorek, 28 stycznia 2014

Cycki, husaria i ciepłe placki !

Tym parafrazującym motto Gloria Victis tytułem chciałem zaprosić was na opowiastkę "co można spotkać w zakamarkach internetu" i co ludzie są w stanie zrobić za internetową walutę wartą parę drinków w tym smutnym świecie realnym :p oczywiście to tylko część tego co mnie tam spotkało ( pominąłem pana który w przewód cewki moczowej swojego instrumentu zapodawał wkład od długopisu, śrubę i kilka innych na samą myśl bolesnych rzeczy, ale dostał żetony.. pytanie czy powinien ze swoimi umiejętnościami dzielić się światem czy zachować dla siebie.. i starego :P

tutaj filmik:



aha wyszły też nowe krasie do WFB, ale kogo by tam obchodziły te pokurcze :P

piątek, 24 stycznia 2014

piątkowe zupki

Nie miałem za bardzo czasu się popisać więc dzisiaj tylko zupka i lulu






http://d24w6bsrhbeh9d.cloudfront.net/photo/5076308_700b.jpg

w niedzielę w północ pewnie coś wrzucę ;)

wtorek, 21 stycznia 2014

Wittman Corner

Dziś opowiem o 2 ostatnich patchach ( 8.9 i 8.10 ) do World of Tanks okiem pomidora.. ale przejrzałego :P
oczywiście w paru miejsach się pomyliłem ( np. Sturer Emile też zbudowano i istniały naprawdę.. ale chyba tylko w kilku modelach, Nashorn nie ma z tyłu opony a co najwyżej koło :P opone to może mięc lorka ) i tak dalej i tak dalej.
Część rzeczy jest oczywiście opierana na relacjach lepszych ode mnie współgraczy i klanbraci ( pozdrawiam serdecznie wrath_of_god i Morrtus ;) )


czwartek, 16 stycznia 2014

CYKLADY


SiemaPL

Dzisiaj recenzja..albo może nie..nie recenzja, (ludzie czepiali się o to JAK MOŻNA pisać recenzje gry na podstawie plotek czy obejrzeniu pudełka) nie recenzja tylko pierwsze wrażenia z gry.
Dokładnie gry pod tytułem CYKLADY.
Jest to gra strategiczno ekonomiczna ( ale wiadomo że lepiej jest komuś spuścić wpierdol niż ciułać "surowce" :P ) od 3 do 5 graczy.CYKLADY momentami przypominają CHAOS W STARYM ŚWIECIE ( ale tylko momentami wszak CitOW jest pseudokooperacją, albo może koopem z dreszczykiem a tutaj jest oczywista gra przeciwko innym graczom, jednak niektóre mechaniki są zbliżone, w każdym razie ja tak odczuwam. ) Gra osadzona w klimacie mitologicznym ( czyli lepiej żeby wkręcić "normalsów" nie każdy załapie o co chodzi w Starym świecie i zacznie rozróżniać Bogów Chaosu ( nazywając ich pewnie ludziki czerwone, zielone niebieskie i różowe :P ) a mitologie łyknie każdy, no bo każdy chyba czytał Homera w licbazie :P a i fantaści będą oczarowani, wszak są cyklopy, pterozaury ( znaczy pegazy ) hydry i minetaury, Więc i wilk cały i dwie pieczenie na jednym ogniu !
sama gra wygląda tak:

Mamy okrąglutką mapkę z wysepkami, każdy gracz na starcie ma chyba 2 wysepki, kilka stateczków i żołnierzyków ( które w sumie chyba dzielą się na jakieś schizo nację, są spartanie ( no okiej, ci tam w miarę pasują ) sa egipcjanie, amazonki i .. persowie z 300 :P ? no ale ogólnie trzyma się mniej więcej kupy) z boku mamy karty potworów ( można je sobie za odpowiednią ilość złotych monet wynająć ) które się zmieniają z tury na turę.  i karty Bogów, no właśnie Bogowie tutaj też są najważniejsi ( taka też analogia do CHAOS IN THE OLD WORLD ) tylko że w przeciwieństwie do CitOW my nie jesteśmy Bogami ale składamy im ofiary.
Jest w sumie 5ciu Bogów, Zeus, Atena, Ares, Posejdon i Apollo. Ofiarę składa się licytując z innymi graczami kto da więcej ( a tylko jeden gracz w danej turze może zaspokoić dane Bóstwo ) więc jest ostro, a tylko błogosławieństwa Bogów pozwalają nam w sumie na czynności w grze, chcesz przemieścić statyki ? zrobić nowe statki ? wybudować port ? przywołać potwora ? cokolwiek ? musisz mieć łaskę Posejdona! i inaczej chcesz ruszyć żołnierzy ? wybudować fortecę ? zaatakować przeciwnika ? wyprodukować nowe wojsko ? musisz sprawić żeby Ares łypnął na ciebie przychylnym okiem. Tak naprawdę żeby zrobić cokolwiek w swojej turze musisz złożyć ofiare któremuś z Bóstw.
Schody zaczynają się kiedy na przykład wszyscy chcą wojny, wtedy ofiara dla Aresa jest w cenie, albo kiedy trzeba wybudować świątynie czy zaprosić kapłanów, wtedy na Zeusa leci dużo monet. Apollo jest w tej grze Bogiem lapsów, jak ktoś nie ma siana licytować się z innymi/ przegra licytację idzie do świątynia Apolla ( tam w sumie chyba tylko trochę hajsu dostaje )
Jak już będziemy mieć tą ofiarę złożoną wtedy będzie można zacząć działać.
W sumie cel gry jest taki żeby mieć 2 metropolie, metropolię można mieć na kilka sposobów:
- budując po jednym budynku z domeny każdego z Bogów ( poza Apollem ) czyli port, forteca, świątynia i uniwersytet
- rekrutując 4rech filozofów ( domena Ateny ) aka. Sean Connery ( serio, wygląda jak Sean Connery  skrzyżowany z  Ronem Perlmanem :P ! no spójrzcie tylko : http://1.bp.blogspot.com/_V_8sIhbsx0A/S8suFrJl4_I/AAAAAAAAO0Q/s17DehobzXk/s1600/hcs_20100411_1657.jpg  ( to ten po prawej :P )
- podbijając metropolię wroga.
No właśnie i tutaj zaczyna się zabawa bo mimo że zasady gry i sam cel jest prosty można do niego dojść na multum sposobów. Zabawa w wojaczkę jest fajna, ale wymaga hajsu, ofiara dla Aresa, przelicytowanie konkurencji, zakup armii, dobrze rzuty ( walka odbywa się standardowo, k6 + ilość modeli, ten kto ma w sumie więcej wygrywa - proste acz bardzo losowe, przy kiepskich rzutach przegrałem starcie 2 na 1 czy nawet 3 na 1. ciekawostka, mimo że k6 na oczkach jest 0, kilka 1 kilka 2 i jedna 3ka, dziwna numeracja :P ) i utrzymanie potem tych prowincji. Można ciułać sobie spokojnie po jednym budyneczku, ew ładować cały hajs w Sean`ów Connerych ( choć to trochę naciąganę jeżeli poza filozofami nie masz ABSOLUTNIE NIC więcej )
Co do mitologicznych stworów, można je zakupić z poziomu ofiary dla Boga ( u każdego z nich poza Apollem, mówiłem że to w tej grze Bóg ciamciaków :P ) niektóre stwory są OP ( np. chyba minotaur liczy się jako kilka armii, czy pegaz mogący przerzucić twoje wojska w dowolne inne miejsce ( i wtedy nie musisz "płacić Aresowi" u którego byś się ruszył i tak tylko o 3 pola max ) a niektóre dość biedna jak np. Centaur którego jedynym zastosowaniem jest to że strzela z łuku do innych stworów, koniec :P  no i wiadomo że te lepsze stwory szybciej ktoś kupi niż te biedne które będą tam leżakować.
Sama gra jest dość szybka. Jak już wspominałem:
zasady są proste ale gra jest trudna
Nie wiem czy załapaliście...
chodziło o to że sama mechanika gry i jej zasady są naprawdę proste i mozna je przyswoić w kilka minut ( instrukcja ma kilka stron z czego ostatnia albo ostatnie dwie to przykłady rozstawienia graczy przy 3-4-5 graczach ) cóż to jest przy "tomiszczu" z horus heresy w którym do dzisiaj nie jestem pewien niektórych rzeczy :P
Natomiast sama rozgrywka jest moim zdaniem dość wymagająca, gra ma w sobie niesamowicie dużo "kombosów" i sprytnych zagrywek którymi można ( albo przynajmniej sobie ułatwić ) dojść do zwycięstwa. Oczywiście ważne jest też z kim gracz, z ludźmi którzy nie jedne zęby zjedli na strategiach czy popijawowymi casualami / imprezowymi warzywami.
Czy poświęcić większość kasy na ofiare dla Aresa i spróbować zaatakować już we wczesnym stadium gracza X ? a co jak mnie przelicytuje ? co w 2 turze ? będę już miał ograniczone fundusze ? a jak gracz Y przez ten czas odbije moją wyspę bo armia będzie zaangażowana w konflikt gdzie indziej ? a może ofiara dla Ateny ? 1 filozof za darmo, drugiego dokupić a potem pod koniec gry jeszcze raz to samo i mam już jedną metropolię ? a może wykupić stwora żeby przyblokować gracza W, bo już się rozpędza i zaraz będzie miał 2 metropolię, a co z graczem Z, jesteśmy blisko siebie, a jego armia rośnie w siłę, może mi zagrozić...
tak jak pisze, główka pracuje.
Gra jest naprawdę niezła, dobra do pogrania z mniej wymagającymi znajomymi ( łatwe do przyswojenia zasady i ogólnopoznany świat ) co nie znaczy że hardkorowi boardgamers geeks będa zawiedzeni.
Plus:
- proste do przyswojenia zasady
- grywalność i mnogość zagrań
- świat mitologiczny to całkiem udany setting

minusy ( tak tak, jakieś są ):
- troszeczkę skopane moim zdaniem licytowanie/skłądanie ofiar, jest utrudnione przelicytowanie się
- mimo że niby tak mnogo tych zagrać w sumie to są 4 drogi wyboru ( 4 głównych Bogów ) i jakieś tam boosty ze stworów, tak naprawdę jak ktoś już w to się nagra/ogarnie to pewnie nie będzie to tak dla niego dużo i gra pod tym względem zrobi się ciasna. no nie jest to na pewno CitOW gdzie każdy gracz ma swoją własną talie, są talie zdarzeń itp. pod tym względem jest mniej.

werdykt 8/10
zaskakująco wciągająca i prosta do ogarnięcia gra strategiczna dla kogoś kto właśnie pocinał w GOD OF WAR :)
Grobo poleca !

niedziela, 12 stycznia 2014

snøfjellet

Nic wielkiego dzisiaj
jakoś nie mam zdrowia pisać na razie o plastikoludkach
W Drachenwaldzie śniegu brak więc w jego poszukiwanie wybrałem się w wyższe rejony Królestwa.
Takie tam chodzenie po górach, dbanie o hart ciała i ducha, "aryan living" i etos idealnego człowieka żyjącego w zgodzie z naturą XP
Kilka zdjęć z tejże wyprawy i filmik
widoki były przepiękne
prawie jak skyrim :P









wtorek, 7 stycznia 2014

tyrki part 2

Jako że filmik trochę mi się rozpadł ( niczym moje życie :P )
i nie wiedzieć czemu był tylko do połowy ( ale mam nadzieję że moje życie będzie jednak dłuższe :P)
 Problem z ripowaniem i Uploadem na YT chyba -  a dzięki swojej słynnej błyskotliwości skasowałem pliki źródłowe...
rozdzieloną drugą część wrzucam osobno

poniedziałek, 6 stycznia 2014

pierwszy !!!

Pierwszy !!!
jak to piszą w komentach :p
chociaż chyba nie do końca wiem co to niby ma znaczyć.
U mnie chodzi o to że pierwszy post w nowym roku.
Miesięczna przerwa pewnie nie przysporzyła mi fejmu i subskrypcji ;_;
ale każdy może się potknąć i błądzić..
Teraz już jedziemy na bieżąco, wprowadzam sobie pewien rygor pisania minimum raz na tydzien/10 dni. ale to absolutny max.
żeby nie przedłużać rzut okiem na nowe tyrki:


i pamiętajcie ta 14nastka w roku to tak naprawdę dwie 7, więc rok 2014 ogłaszam rokiem Nurgla XD
na pewno będą jakieś eventy z tego tytułu ( może w tym roku popchnę sprawę z pre heresy  DEATH GUARD jako że SM mam już prawie w 100% skończonych ( kilka modeli mi zostało ) więc cała para pójdzie w inne armie :)