sobota, 25 kwietnia 2015

My boss is an austrian painter

Sory że nie pisałem wcześniej ale świętowałem w poniedziałek i dopiero wczoraj wieczorem wytrzeźwiałem :P

Zrobiło się kilka zaległości to nie marnując czasu jadę z koksem

Assassinorum: Execution Force

 
Czyli nowa planszówka od Dżi Dabliju, tym razem o dziwo bez marines.  A nie chwila, są chaośnicy. Jeden gracz staje po stronie wspomnianych reprezentantów mrocznych potęg w power armourach ( ale tacy w zaszcznych pidżamach też są) a drugi prowadzi wysłanników Officio Assasinorum. Po 1 zabójcy z każdej szkoły. W sumie ciekawy pomysł na planszówkę, pomyślałem o tym pierwszy raz że fajnie by zrobić fizyczną grę planszową o zabójcy jak zobaczyłem urywki z tego HITMANA planszowego nie wiem jak on się nazywał, hitman:light ? Komputerowa planszówka.. huh. 

http://www.games-workshop.com/en-PL/Assassinorum-Execution-Force

Dostajemy nowe modele zabójców, nareszcie plastikowe !! Eversor jest średni, znaczy rzeźba fajna, ale nie przepadam za modelami w wersji parkour (od razu skojarzenia z moim znielubianym infantility:P) Vindicare jest średni, nie jest zły, ale jakoś dziwnie trzyma tą broń. Stary model z nogą na czaszce był milion razy lepszy. Jakiś taki toporny. Za to Kuleczka (Culexus) jest mega superowy, stary model był brzydki jak kupa bo nie było widać zupełnie tego urządzenia na jego dyńce, no jakieś to wszystko było obłe, zlane ze sobą i mega kluchowate. No ale rozumiem ten model nowy nie jest. Za to najsłabiej z tego zestawu wypada Callidus. Znowu parkour, warkocz jest nieproporcjonalnie nieporęcznie ogromny i jakiś taki słaby ogólnie model. Ale jakby co nadrabia tym że jest w plastiku.

Niestety muszę się przyfurać że do planszówki za niecałe 4 stówki wrzucić modele CSM ze starteru i znanego i sprzedawanego normalnie lorda chaosu jest czymś niefajnym i niekoleżeńskim. Kumple kumplom by tak nie zrobili :( GW myślałem że jesteście moimi przyjaciółmi ;_;  Naprawdę można było się postarać o jakieś unikatowe wzory, coś ładnego jak wybrańcy Bogów ze starteru "mroczna zemsta" no bo golutkie modele chaos space marines są już naprawdę trącające myszką. Ostatnio ich obrabiałem i nie, już widać ich nadgryzienie przez ząb czasu. I postaw Pan takie modele koło nowoczesnych zabójców. Od razu wiadomo kto w tej grze zgarnia wpierdol.  Tak czy siak niepodoba mi się trend że każde nowe modele by GW które mają inicjatywę 5 i więcej muszą stać kurwa na jednej nodze albo najlepiej skakać z kamyczka na kamyczek. (Harlekini i teraz Zabójcy) chce zobaczyć Lictora skaczącego na jednej nodze KONIECZNIE na jakimś wystającym kawałku ruiny który się będzie wiecznie łamał i sprawi że nie zmieści się do normalnej gąbki.

No ale może zasady sama gra będzie miała fajne, bo przecież to w planszówce jest najważniejsze. A wcale nie to żeby kupić i sprzedać z zyskiem na allegro albo pociąć i zostawić sobie unikalne modele Assassinów :P niee..wcale..nikt tak ze Space Hulkiem nie robił XP

 

Eldar Craftworlds


Czyli chyba największy ból dupy ostatnimi czasy.
Gwiezdni miłośnicy rajstop i jogi dostali nową książeczkę z zasadami. Dla mnie jest to troszkę dziwne, znaczy z jednej strony nie, bo już chyba wszystkie starsze armie (to znaczy sprzed 6ed) dostały książki do 7 i teraz zostało przerabianie 6edycyjnych. A z drugiej strony dex Eldarów jest dość młody i jakby zacząć odnawiać to zaczął bym od wołających o zmiany CHAOS SPACE MARINES:( Eldarzy byli dobrym dexem, powiem nawet że bardzo dobrym. Ale teraz z bardzo dobrego osiągnęli poziom ABSURDALNIE PRZEGIĘTEGO.
Ale oczywiście należy pamiętać co działo się już wcześniej i to w 5edycji. Dla nie pamiętających wrzucam swoją odpowiedź na tamte wydarzenia:
Tak chodzi o płacze i lamenty jakie były przed wyjściem dexu tyranidów. Że będą tak mocni że zburzą balans gry, że będa wygrywać na 2+ z przerzutem i tak dalej i tak dalej. No jakbym zrobił urządzenie które zamienia łzy i ból dupy w energię elektryczną to dopiero za dwa lata mógłbym podpisać umowę z tauronem a to tylko na samym jojczeniu na tyrki.
Potem takie sytuację powtarzały się wielokrotnie, Space Wolves, Grey Knights ( no tutaj akurat najbardziej uzasadnione było to jojczenie) Necrons, a to tylko sama 5 edycja. Nie mówiąc już o późniejszych. Daliśmy im radę to i damy nowym Światostatkowcom, jeno się tylko meta zmieni.
Turniejowi wymiatacze na pewno znajdą jakiś sposób żeby to ugryźć a kanapowi gracze będą grali jak grali do tej pory. I tak wszystko wyjdzie w praniu. Znaczy dex już wyszedł ale nie mam przecieków co tam u nich słychać. Jasne że mocni, jasne że są okrutnie przegięci ale pewnie nie będzie to nic z czym społeczność by sobie nie poradziła. No i każdy dex prędzej czy później przegra próbę czasu i wyścig zbrojeń z następnym w kolejce dexem.



Trust not in their appearance, for the Eldar are as alien to good, honest men as the vile Tyranids and savage Orks. There is no understanding them for there is nothing to understand - they are a random force in the universe.
Imperial Commander Abriel Hume

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza