wtorek, 8 marca 2016

A na dzień kobiet...

...marcowy pościk. 

całuje rączki piękne panie 
                                                   <cmoka powietrze obok policzków>


Sorewicz że taka przerwa w pisaniu ale przyznam że się trochę pochorowałem (a jak zaznaczałem jest to jedna z niewielu rzeczy która może mnie powstrzymać od pisania) GW nas nie bombardowało jakimiś nowymi zajebistościami, bo o Deathwatch już pisałem. Pojawił się teraz zestawy jaszczurowej kawalerii do Age od Shitmar

ale kto by się tam przejmował tym gównem.
Kurwa concussors ! bo mają młotki, jakby mieli baty nazywali by się whiplastors ? no bez jaj.
To wszystko wygląda jak jakiś niesmaczny żart. :/

Ostatni wieczorek modelarski chyba nie był zbyt płodny, bo ilość wódki była większa od ilości farby, a to nie sprzyja malowaniu, za to bawiliśmy się przednio.
ale i tak sprawozdanie:

 nasze modelarskie masturbatorium w pełnej krasie
Dzidziuś : >

chociaż w sumie wagowo cięższy chyba od dziecka :P nie wiem, nie trzymałem dziecka na rękach ale za to WARLORD TYTANA tak i sorry ale zdecydowanie wolę to drugie, wtedy bym się nie obraził nawet na trojaczki :D nieporównywalne uczucie.

aha
niedługo będe was zaskakiwał w nowych środkach przekazu
no ale na razie nie zdradzę nic więcej : >

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza